Teraz jest 20 października 2017, o 20:36

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 9 października 2017, o 21:27 
Offline
-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 grudnia 2012, o 23:25
Posty: 1545
Lokalizacja: Fenikowskiego
Pochwały: 3
Wiek: 47
Płeć: Kobieta
Mam pytanie do kogoś, kto orientuje się mniej więcej w kwestii ogrzewania w naszych mieszkaniach.

Sprawa dotyczy mojej sąsiadki, która kupiła mieszkanie w zeszłym roku latem.
Stan licznika w momencie kupna mieszkania wskazywał zużycie 10 000,898 KW ( to jest jakas niebotyczna ilość) – napisano wówczas przy zdawczym protokole, ze trzeba sprawdzić licznik. Kobieta, jako, ze samotna, nie potrafiła tego zrobić i zostawiła jak było…

Przy odczycie dnia 28 lutego licznik wskazywał zużycie 16 346,00 KW a na koniec maja 18 705,00 KW – to skok o 2359 KW w ciągu 3 miesięcy – rachunek 1400 zł … Bon stwierdził, ze wina lokatora bo siłownik walnął… Pani płaci dług, siłownik wymieniła, dodatkowo wymieniła termostat odczytu na cyfrowy, żeby mieć lepszą kontrolę. Bon na prośbę sąsiadki sprawdził przed włączeniem ogrzewania, czy wszystko jest ok – niby jest, ale....
Włączono w październiku ogrzewanie- stan licznika na starcie 18705 KW- włączyła ogrzewanie na ten weekend (przy ustawieniu max ciepła na 21 stopni- Po 3 dniach temperatura w domu 26 stopni i nabite 193 KW- czy to ilośc KW normalna, czy znowu jakiś kosmos …. . Po zamknięciu zaworu ciepła na klatce nadal w domu 26 stopni przy wyłączonym ogrzewaniu. O to może być??

_________________
Kiedy ktoś chce-szuka sposobów, kiedy ktoś nie chce- szuka powodów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 października 2017, o 18:10 
Offline
-

Dołączył(a): 21 lutego 2010, o 09:22
Posty: 49
Lokalizacja: Fenikowski
Pochwały: 7
Wiek: 52
Płeć: Mężczyzna
Bebita napisał(a):
Mam pytanie do kogoś, kto orientuje się mniej więcej w kwestii ogrzewania w naszych mieszkaniach.

Sprawa dotyczy mojej sąsiadki, która kupiła mieszkanie w zeszłym roku latem.
Stan licznika w momencie kupna mieszkania wskazywał zużycie 10 000,898 KW ( to jest jakas niebotyczna ilość) – napisano wówczas przy zdawczym protokole, ze trzeba sprawdzić licznik. Kobieta, jako, ze samotna, nie potrafiła tego zrobić i zostawiła jak było…

Przy odczycie dnia 28 lutego licznik wskazywał zużycie 16 346,00 KW a na koniec maja 18 705,00 KW – to skok o 2359 KW w ciągu 3 miesięcy – rachunek 1400 zł … Bon stwierdził, ze wina lokatora bo siłownik walnął… Pani płaci dług, siłownik wymieniła, dodatkowo wymieniła termostat odczytu na cyfrowy, żeby mieć lepszą kontrolę. Bon na prośbę sąsiadki sprawdził przed włączeniem ogrzewania, czy wszystko jest ok – niby jest, ale....
Włączono w październiku ogrzewanie- stan licznika na starcie 18705 KW- włączyła ogrzewanie na ten weekend (przy ustawieniu max ciepła na 21 stopni- Po 3 dniach temperatura w domu 26 stopni i nabite 193 KW- czy to ilośc KW normalna, czy znowu jakiś kosmos …. . Po zamknięciu zaworu ciepła na klatce nadal w domu 26 stopni przy wyłączonym ogrzewaniu. O to może być??


Proszę sprawdzić iglicę pod siłownikiem prawdopodobnie jest zacięty, licznik co. będzie nabijał czy termostat włączony cz też nie .
Chcąc żeby przestał naliczać trzeba zakręcić zawór który jest pod licznikiem co. do momentu naprawy.
Pozdrawiam Roman.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL